Pielęgnacja

Denko kosmetyczne – jakie produkty do pielęgnacji są warte polecenia?

Denko kosmetyczne, czyli kilka recenzji po zużyciu produktów do pielęgnacji.

Jak najlepiej powitać Nowy Rok na blogu? Od wpisu z ulubionej serii, czyli denka kosmetycznego. Mimo że, bardzo opornie idzie mi wykańczanie produktów, to zachęcam do przeczytania kilku recenzji.

Denko kosmetyczne, czyli jak sprawdziły się produkty do pielęgnacji po zużyciu.

Uriage, Woda termalna
Jeśli jeszcze nie miałyście okazji wypróbować wody termalnej, to zdecydowanie polecam. Świetny produkt do odświeżenia skóry (np. po siłowni) lub jako mgiełka utrwalająca makijaż. Dodatkowo łagodzi podrażnienia, delikatnie nawilża i nadaje się do każdego typu cery. Kosztuje ok. 11 zł za 50 ml.

Evree, Magic Rose płyn dwufazowy do demakijażu oczu
Zdecydowanie ulubieniec! Świetnie radził sobie z makijażem, domywał każdy tusz bez problemu. Nie podrażniał powiek, nie uczulił ani nie zostawiał tłustej warstwy. Ma także krótki i przyjemny skład. Jedynym minusem może być słaba wydajność i cena. Kosztuje ok. 17 zł za 200 ml.

Ava, Łagodząca pianka oczyszczająca
Kolejny świetny produkt o naturalnym składzie. Przyjemnie odświeża, nawilża i nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry. Nie nadaje się do zmywania olejów, ale dobrze sprawdza się w połączeniu z płynem micelarnym albo do przemywania twarzy rano. Bardzo wydajny produkt o delikatnym zapachu. Kosztuje ok. 20 zł za 150 ml.

BeBeauty, Lekki krem nawilżający do ciała
Jest to jeden z lepszych balsamów do ciała jakie próbowałam. Mam bardzo suchą skórę, która potrzebuje nawilżenia po każdej kąpieli. Balsam miał gęstą i treściwą konsystencję, ale szybko się wchłaniał. Nawilżenie długo się utrzymywało. Warty wypróbowania, nawet ze względu na cenę. Kosztuje ok. 8 zł, dostępny w Biedronce.

Nivea, Żel pod prysznic zawierający perełki olejków Cherry Blossom
Oceniłabym ten produkt jako przeciętny. Nie zauważyłam większego nawilżenia ani odżywienia skóry niż w przypadku zwykłych żeli pod prysznic. Miał dość słodki i intensywny zapach. Bardzo wydajny. Kosztuje ok. 14 zł za 250 ml.

Nivea, Kulka do ciała 
Bardzo wydajny produkt. Nie podrażniał skóry, miał lekki i delikatny zapach. Ochrona 48h to spore wyolbrzymienie, ale dobrze się spisuje. Kosztuje ok. 10 zł za 50 ml.

Maseczki i próbki kremów do twarzy - opinie po zużyciu.

Bielenda, Peeling gruboziarnisty (cera tłusta i mieszana)
Kupiony na promocji w Rossmannie. Taka saszetka wystarczyła mi na 3 użycia. Nie zauważyłam zmniejszenia widoczności zaskórników ani wygładzenia skóry. Oceniłabym ten produkt jako przeciętny. Jeśli lubicie peelingi, a nie chcecie kupować większego opakowania, to taka saszetka będzie świetnym rozwiązaniem. Kosztuje ok. 3 zł.

Bielenda, Oczyszczająca maska węglowa (cera mieszana i tłusta)
Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tej serii maseczek. Saszetka wystarczyła na ok. 4 użycia, ale nie mnie nie zachwyciła. Nie zauważyłam oczyszczenia skóry, ale przyjemne odświeżenie i lekkie zmatowienie cery. Nie liczyłabym tu na dogłębne oczyszczenie porów, jak obiecuje producent. Mimo to, węgiel wydaje się ciekawym składnikiem. Kosztuje ok. 3 zł.

Perfect.Me, Maseczka do włosów
Maseczka mająca zapewnić włosom odżywienie, miękkość i zdrowy wygląd. Całkiem dobrze sprawdziła się na moich włosach (najlepiej ze wszystkich 3 wersji). Nie zauważyłam puszenie ani suchości. Nie jest idealnym produktem, ale zbiera pozytywne opinie i za cenę ok. 3 zł warto ją wypróbować. Starczyła mi na kilka użyć. Dostępna w Biedronce.

Balneokosmetyki, Próbka kremu biosiarczkowego (skóra tłusta, mieszana i trądzikowa)
Wystarczyła mi tylko na 3 aplikacje, ale na pewno wypróbuję pełnowymiarowe opakowanie! Krem świetnie sprawdzał się pod makijaż, lekko matowił cerę, a przy tym nie zapychał. Idealny dla cer mieszanych lub tłustych. Pełnowymiarowe opakowanie kosztuje ok. 43 zł za 50 ml.

Make Me Bio, Próbka kremu Orange Energy 
Krem przeznaczony jest dla skóry normalnej lub wrażliwej. Ma naturalny skład m.in. olej migdałowy, masło shea, olej mandarynkowy i witaminę E. Wystarczyła mi na 3 użycia. Stosowałam ten krem na noc. Niestety spowodował u mnie zapychanie. Mimo to, czytałam bardzo dobre opinie o tym produkcie, jako ładnie rozświetlającym cerę i wyrównującym koloryt. Pełnowymiarowe opakowanie kosztuje ok. 50 zł za 60 ml.

Clochee, Próbka kremu nawilżająco-rewitalizującego 
Jestem zachwycona tym kremem! Żałuje, że próbka wystarczyła mi na 3 aplikację, bo cera wyglądała na odżywioną i ładnie napiętą. Ma bardzo naturalny skład i świetnie nadaje się pod makijaż. Jedynym minusem jest cena, bo pełnowymiarowy produkt kosztuje 119 zł za 50 ml.

Dajcie znać czy próbowałyście któregoś z produktów i jak Wam się sprawdziły.

Tagged , , , ,
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
carole8
3 lat temu

Olejek Evree – mistrzostwo! 🙂

zosia
3 lat temu

Piankę testowałam i muszę powiedzieć, że dalej będą ją używać! Zapraszam do hurtowni odzieży damskiej sosimply. W końcu moda musi łączyć się z urodą 🙂

Morrie
3 lat temu

Zachęciłaś mnie do tej wody termalnej, jakoś wcześniej o niej nie słyszałam

MyBlondHair
3 lat temu

Pianka Ava mnie bardzo zaciekawiła 🙂 chyba się na nią skuszę

ChloeMakeUp
3 lat temu

muszę zaopatrzyć się w płyn od Evree 🙂

KosmetykoFanki
3 lat temu

Wodę termalną uwielbiam latem 🙂 Extra odświeża 🙂

Unknown
3 lat temu

Szkooda, że ta pianka nie nadaje się do zmywania olejów. U mnie pianka / żel właśnie służy do zmywania resztek olejku myjącego 🙁