Makijaż

Recenzja palety Insta Glam Wedding Vibes BeautyVTricks x Miyo

Paleta Miyo x BeautyVTricks Insta Glam Wedding Vibes - recenzja

Paleta Insta Glam Wedding Vibes powstała we współpracy influencerki Vanessy Wilczewskiej z Miyo. Wydaje się idealną propozycją do wykonania makijaży zarówno dziennych, jak i wieczorowych. Czy warto się nią zainteresować? Jak z jakością cieni Miyo? Zachęcam do przeczytania recenzji!

Paleta Miyo Insta Glam Wedding Vibes – kilka informacji

Paleta zawiera 25 cieni o różnym wykończeniu – 14 matów, 10 błysków i 1 prasowany brokat. Kosztuje 120 zł i swoją kupiłam na Minti Shop. Opakowanie jest kartonowe, solidne i z dużym lusterkiem. Trzeba przyznać, że paleta jest bardzo starannie wykonana, a detale robią wrażenie – nawet naklejki zabezpieczające są w kształcie różyczek. Szata graficzna to kwestia gustu, do mnie nie bardzo przemawia, ale doceniam, że jest to ilustracja Vanessy, również przez nią przygotowana. Dodatkowo paleta jest oznaczona jako wegańska i nie testowana na zwierzętach. Zawsze cieszy też fakt, że Miyo to polska marka😊

Kolorystyka i pigmentacja cieni

W zasadzie jakość palety, kolorystkę i pracę z cieniami mogłabym określić jednym słowem – SZTOS! Cienie mają świetną pigmentację, ale przez to trochę się osypują, więc przy wykonywaniu makijażu polecam albo zacząć od makijażu oczu, albo wykonać obsypkę z pudru. Maty pięknie się ze sobą łączą, nie tworzą plam ani nie odklejają się od powieki. Nie ma żadnego problemu z blendowaniem, utrzymują się cały dzień, a ich nakładanie to czysta przyjemność. Jeśli chodzi o błyski, to w większości są to cienie drobinkowe, które mają trochę podobną formulację do turbo pigmentów, chociaż wydają się przyjemniejsze i łatwiejsze w nakładaniu. Wyjątkami są cienie Veil, który jest perłowy i Sth New, czyli prasowany brokat. Błyski pięknie się mienią, dają bardzo wielowymiarowy efekt, ale po kilku godzinach mogą się lekko zbierać w załamaniu. Wystarczy jednak odrobinę je doklepać i problem znika.

Co do kolorystyki, to paleta jest samowystarczalna. Znajdziemy w niej kolory bazowe (beż, brązy do modelowania powieki, czerń), ale także odrobinę koloru. Zdecydowanie mogę polecić ją osobom początkującym, bo bardzo łatwo się z pracuje się z tymi cieniami, a dodatkowo znajdziemy w niej pełen przekrój kolorów.

Paleta Miyo x BeautyVTricks Insta Glam Wedding Vibes - odcienie

Podsumowanie

Przyznaję, że nie sądziłam, że praca z cieniami będzie tak przyjemna, a paleta warta każdej wydanej złotówki. Widziałam wiele recenzji i sceptycznie podchodziłam do zachwytów, bo nieraz się zawiodłam na polecanych na YT produktach. Jednak cieszę się, że zaryzykowałam, bo paleta jest fantastyczna i jakościowo lepsza od cieni i palety Ciepła z GlamShop. Można wykonać nią wiele makijaży, nie tylko ślubnych. Myślę, że polskie marki mogą uczyć się tej jakości i dbałości o szczegóły od Miyo!

Miałyście okazję testować tę paletę? Dajcie znać czy macie swoich ulubieńców od marki Miyo!

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CosmetiCosmos
5 miesięcy temu

Cudowne są te kolory, a dobrze wiedzieć, że idzie za tym tez jakość 🙂

Mojewirtualnemiasto
2 miesięcy temu

Bardzo fajna paleta. Na pewno ma ciekawe kolory. Dobrze, że są takie stonowane, a nie jakieś wymyślne, bo akurat takich nie lubię. Naprawdę ładnie wygląda. Myślę, że warto taką zakupić.

ladentalspa
2 miesięcy temu

Paletka jest świetna. Sama mam ją w domu i używam jej praktycznie codziennie. Ma fajne stonowane kolory, dlatego nadaje się nawet na makijaż do pracy. Jakościowo też jest bardzo dobra.